Blog

Szkoła w czasach pandemii. Chaos czy szansa na cyfryzację nauczania?

Wrześniowy początek roku szkolnego będzie inny niż dotychczasowe. Uczniowie i nauczyciele wrócą do szkół po wyjątkowo długiej przerwie. Do tego w zupełnie nowych warunkach. Wszystko wskazuje na to, że będą musieli przestrzegać zasad reżimu sanitarnego, który zostanie wprowadzony, by chronić ich przed zakażeniami wirusem COVID19. Nowe nie oznacza jednak niemożliwe do realizacji. Dobra wiadomość jest taka, że technologie pomogą im w funkcjonowaniu w zmienionej rzeczywistości.

Jak pokonać kryzys? Postaw na analizę procesów i bezpieczeństwo pracowników

Światowa gospodarka stanęła przed nie lada wyzwaniem. Ogólne spowolnienie, ograniczenie przepływu ludzi i materiałów, a często nawet zatrzymanie pracy całych zakładów przekładają się na gorsze wyniki i w konsekwencji – kryzys. Czy jednak obecne warunki muszą oznaczać problemy? Niekoniecznie.

Pracodawcy w stanie epidemii, czyli wszystkie (czyste!) ręce na pokład

W Polsce ogłoszono stan epidemii koronawirusem. To nowa dla wszystkich sytuacja. Przedsiębiorcy zmagają się teraz z zapewnieniem ciągłości produkcji, robiąc jednocześnie wszystko, by ochronić zdrowie i życie pracowników. Jak powinni zorganizować pracę? Jakie środki bezpieczeństwa zapewnić zatrudnionym? 

Podziel firmę na strefy! Zyskasz bezpieczeństwo i kontrolę

Każde przedsiębiorstwo, zwłaszcza duże, jest w mniej lub bardziej naturalny sposób podzielone na strefy. Hale produkcyjne, budynki, przestrzenie rekreacyjne, miejsca wymagające specjalnego nadzoru. Wyznaczenie takich obszarów jest kluczowe dla bezpieczeństwa firmy i dobrej organizacji pracy. Tak samo jak kontrolowanie, kto, kiedy i w jakim celu w nich przebywa.

Analiza królową biznesowych danych

Można odnieść wrażenie, że w ostatnich latach jednym z najpopularniejszych zagadnień poruszanych w biznesie są ”dane”. Słyszymy o nich w różnych kontekstach niemal na każdym kroku. I jeśli samo zbieranie informacji nie robi dziś na nikim większego wrażenia, to już dobra ich analiza i wyciąganie na ich podstawie ważnych wniosków – zdecydowanie tak.

Mniej znaczy więcej, czyli technologiczny ratunek przed powakacyjną chandrą

Poczucie oderwania od rzeczywistości, problem z koncentracją i tęsknota za dniami wypełnionymi beztroską – tak właśnie wygląda powrót do pracy po urlopie. Trudno o uniknięcie powakacyjnej chandry, zwłaszcza jeśli porywamy się z motyką na słońce i dajemy sobie tylko osiem godzin na uporządkowanie tego chaosu. Jak odzyskać kontrolę nad zawodowym życiem i przy okazji zadbać o odpoczynek …w pracy? Jak się okazuje, może nam w tym pomóc nowoczesna technologia, skonstruowana zgodnie z zasadami filozofii slow life.

Do testu, gotowi, start! – pilotaż TIMATE

Innowacyjny. Praktyczny. Niezastąpiony. Czy taki właśnie jest system TIMATE? Już niebawem będziecie mogli przekonać się o tym na własnej skórze, ponieważ ruszamy z programem pilotażowym, w ramach którego wybrane firmy przetestują nasze karty w warunkach rzeczywistych. My oddamy w Wasze ręce system TIMATE, a Wy podzielicie się z nami swoimi uwagami. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta: chcemy stworzyć produkt maksymalnie dostosowany do realiów współczesnego rynku. I jesteście nam do tego niezbędni!

Nie chcemy żyć w świecie science-fiction!

Rutynowe badanie w korporacyjnym gabinecie lekarskim. Miła pani doktor podaje nam do spożycia woreczek wypełniony smaczną cieczą, w której ukryty jest niewyczuwalny mikroczujnik. Po wypiciu specyfiku urządzenie rozpoczyna swoją pracę, a na ekranie monitora pojawia się mnóstwo schematów, wykresów i liczb opisujących niemal każdy aspekt związany ze stanem naszego zdrowia. Tętno? Nawodnienie? Analiza składu krwi? Proszę bardzo! W najnowszym filmie Jamesa Ponsoldta „The Circle” tak właśnie wygląda system opieki medycznej w największej korporacji na świecie. Trochę przerażające, prawda?

Sprawiedliwe rozliczanie czasu pracy – czy to w ogóle jest możliwe?

Wybiła dziewiąta. Kolejka zniecierpliwionych pracowników sięga już drzwi wejściowych firmy. Sumienni przodownicy pracy i zawodowi spóźnialscy, gęsiego jeden za drugim, oczekują na moment złożenia podpisu na liście obecności. Jedni złoszczą się na stracony czas, inni oddychają z ulgą i cieszą się z kolejnego spóźnienia, które ujdzie im na sucho. Trąci myszką? I całe szczęście! Obecnie taki scenariusz rozgrywa się już bardzo rzadko. Uciążliwą papierologię na dobre zastąpiły elektroniczne systemy rozliczania czasu pracy. I choć procesy RCP z pewnością swoją funkcjonalnością biją papierowe dokumenty na głowę, to wciąż budzą sporo kontrowersji. Dlaczego? Odpowiedź jest bardzo prosta: daleko im do doskonałości, a w wielu przypadkach wciąż bywają zawodne i nierzadko budzą lęk przed całkowitą inwigilacją.


Zobacz jak działa TIMATE

Obejrzyj naszą animację by szczegółowo poznać działanie systemu


Chcesz dowiedzieć
się więcej o TIMATE?
Daj nam znać

E-mail: contact@timatesystem.com